Tablica numer 7
MODLITWA O DARY DUCHA ŚWIĘTEGO
„Ksiądz Bogumił, jako pleban dobrowski, odczuwał potrzebę kontaktu z wiernymi. Swoim ujmującym uśmiechem zdobywał ich serca, a swoją otwartością zbliżał do siebie. Po odprawieniu Mszy świętej, niekiedy wychodził na plac przy kościele dobrowskim, by rozmawiać z otaczającymi go parafianami, wspierać ich radami, rozpraszać smutki i pomagać
w trudnych sprawach życia. Zdarzały się wtedy także budzące wesołość sytuacje. Pewnej niedzieli zbliżyła się do ks. Bogumiła bogato ubrana kobieta i żaliła się, że nadal ubolewa nad zgonem swego młodego męża.
Ksiądz Bogumił, chcąc wyrazić jej szczere współczucie, powiedział:
— Jaka szkoda, że pani mąż zmarł.
— Ciekawe, mój drugi mąż często mi mówi to samo.
Z kolei stojącą obok kobietę ks. Bogumił zapytał:
— Jak się czuje pani mąż? Czy nadal ma bóle głowy?
— Dziękuję, dobrze. Znachor zbadał mu głowę, ale na szczęście nic w niej nie znalazł.
Jakiś starszy, zamożny pan skarżył się ks. Bogumiłowi na swoją samotność i ze smutkiem powiedział, że bardzo podobała mu się młoda, dwudziestoletnia urocza panna, którą
prosił o rękę.
— I co odpowiedziała? — zapytał ks. Bogumił.
— A ona na to: Proszę mi wybaczyć, ale ja już mam dwóch dziadków.
— Nie trzeba się smucić, lecz skierować swoje uczucia wobec innej, odpowiedniej wiekiem niewiasty — poradził mu ks. Bogumił”.
Dlatego zachęcamy Was, drodzy małżonkowie, byście po powrocie do domu, zaplanowali w kalendarzu daty najbliższych spotkań ze sobą – czasu, który będzie przeznaczony tylko dla Was. Bez względu na to, czy będzie to romantyczny obiad w restauracji, czy herbata wypita przy kuchennym stole, niech ten czas wypełnią wzajemne spojrzenia i wdzięczność za dar współmałżonka. Nie odkładajcie tych spotkań na później!”.
Fragment książki pt. „Idź przez życie ze św. Bogumiłem Rozważania litanijne dla pielgrzymów”, autor ks. Jerzy Jastrzębski
Pytanie do refleksji:
1. W jaki sposób pielęgnujecie miłość małżeńską i rodzinną?

